Agregaty prądotwórcze to jedne z podstawowych zabezpieczeń dla firm. Gwarantują one ciągłość dostaw prądu do urządzeń nawet w przypadku poważnych awarii sieci elektrycznej lub klęsk żywiołowych. Bez inwestycji w tego typu urządzenie, funkcjonowanie firmy może być sparaliżowane na długi okres czasu, a to wiąże się z wysokimi stratami.

Ciągłość pracy wielu przedsiębiorstw znajdujących się na terenach tymczasowo odciętych od elektryczności lub też doświadczających częstych awarii prądu, jest zakłócona i generuje dodatkowe szkody dla firm. W związku z powyższym w koszta działalności, często wliczone jest nabycie urządzeń, takich jak agregaty prądotwórcze (np. napędzane wałkiem ciągnika rolniczego).

Jakie agregaty sprawdzą się w gospodarstwie rolnym?

Istnieje kilka rodzajów agregatów użytkowanych w całym przemyśle. W sektorze rolniczym, większe gospodarstwa wykorzystują więcej niż jeden typ agregatów prądotwórczych.

Najczęściej użytkowanym urządzeniem tego typu na terenach wiejskich są agregaty prądotwórcze napędzane wałkiem ciągnika rolniczego. Ich popularność wynika z szerokiej dostępności niezbędnych do ich funkcjonowania traktorów wyposażonych w wyjście wałka odbioru mocy. Oszczędność użytkowania agregatów na WOM polega na braku konieczności serwisowania silnika wbudowanego w generator.

Klęski naturalne na terenach wiejskich a źródła prądu

W cyklu rocznym wiele firm i gospodarstw rolnych zostaje poszkodowanych przez podtopienia, powodzie, silny wiatr a także gradobicia. W takich sytuacjach, w wielu miejscach usuwanie szkód wyrządzonych przez żywioły jest czasochłonne i wymaga niezależnego źródła energii. W miejscach, w których sieć elektryczna została uszkodzona- niezbędne jest użycie agregatów. Trudne okoliczności są wskazaniem do zastosowania urządzenia działającego w oparciu o WOM. Agregaty prądotwórcze napędzane wałkiem ciągnika rolniczego nie wymagają składowania paliwa. Wynika to z faktu, iż źródłem ich mocy jest ciągnik rolniczy, a pośrednikiem w przekazaniu napędu jest tu właśnie wał odbioru mocy.

Recommended Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *